czwartek, 17 sierpnia 2017

"Zakochani w świecie. Malezja" - Joanna Grzymkowska-Podolak


Nie każdy ma możliwość odwiedzania dalekich i egzotycznych zakątków. Tak jest też w moim wypadku. Chciałabym, ale ... Dlatego z przyjemnością sięgam po książki opisujące odległe krainy i cieszę się jak dziecko, kiedy trafia mi się autor/ka, który potrafi rozbudzić moją wyobraźnię, potrafi "wbić" mnie w fotel na długie godziny, a świat poza mną i książką przestaje istnieć. Brawo Pani Joasiu, do tego trzeba mieć dar, a Pani go z pewnością posiada.

Z ogromną przyjemnością pragnę dziś wszystkich zachęcić do przeczytania "Zakochani w świecie. Malezja". Książka może być ciekawą podróżą, jak i świetnym poradnikiem, dla wybierających się w tamte rejony. Jest relacją pobytu w Malezji autorki, która wraz z mężem przemierzyła wzdłuż i wszerz Malezję, poznając ciekawych ludzi, odwiedzając miejsca, o których nam się nie śniło.
Zakochałam się w Malezji, no cóż, i w relacji innych można się zakochać, jeśli tylko rzetelnie się relacjonuje, a taki jest własnie przekaz autorki. Rzetelny i własny, nie zapożyczony z książek, czy internetu.
Szamani, duchy, warany, łowcy głów, transwestyci, egzotyczna fauna i flora, przepiękne plaże, dżungla, malowidła naskalne, stuletnie jaja, bogactwo i bieda i niekoniecznie w tej kolejności. 
Od tych wszystkich "cudów" ciężko było się oderwać.
Do tego piękne wydanie, w twardej obwolucie, mapy, zdjęcia - i tu należy dodać, że mąż Pani Joanny, Jarosław Podolak to  fotograf i operator obrazu - wszystko na porządnym papierze z czytelną czcionką.
Polecam w całej rozciągłości. Autorce zaś gratuluję talentu, poczucia humoru, dystansu i dojrzałości.

Dziękuję Wydawnictwu Edipresse Książki za udostępnienie mi tej bardzo dobrej publikacji.

sobota, 5 sierpnia 2017

"Rok na Majorce" - Anna Klara Majewska


"Rok na Majorce" to pierwszy tom z serii,  o losach Magdy, uroczej pani architekt. Jestem w posiadaniu kolejnych trzech tomów, z czego się bardzo cieszę. Jest pełnia lata, a książki Anny Klary Majewskiej czyta się z przyjemnością.

Magda po nieudanym małżeństwie oraz zakończonym związku nieformalnym, przeprowadza się wraz z synem z Wiednia na uroczą Majorkę, gdzie wynajmuje niewielki domek. Wyobrażenia o wyspie i ich mieszkańcach nie zawsze są zgodne z rzeczywistością. Rozpoczynanie życia kolejny raz od nowa nie przychodzi z łatwością. Nowe miejsce, nowi znajomi, nowy język, nowe zwyczaje oraz cała masa rzeczy na które nie ma się wpływu. Do tego syn niezadowolony z przeprowadzki. Praca zdalna i kończące się zlecenia, co nie nastraja optymistycznie, kiedy posiada się manię kupowania drogiego obuwia. Awarie w nowym domu, jak choćby gorąca woda z kranu w upalne lato, przy gorących grzejnikach. Znajomi z innej bajki, gej z dziwnymi pomysłami, seksbomba z Czech, starsza pani z sąsiedztwa z lodówką wypchaną po brzegi polskim ptasim mleczkiem. Wyspa pełna upokorzonych i bogatych kobiet zabawiających się w nocnych klubach, kiedy ich mężowie, korzystają z uroków życia z kochankami. 
A wszystko to w uroczym otoczeniu majorkańskiej wyspy pełnej słońca i skrajności.

Powieść czyta się leciutko, akcja stonowana, a postaci w niej zawarte wkraczają nie nazbyt pospiesznie, by w spokoju móc do nich przywyknąć. Odczuwam jednak pewien niedosyt, za mało wyspy w wyspie. Może jednak autorka nadrobi to w części drugiej. Polecam, dobra książka na lato, przy której da się odpocząć od codziennego zgiełku.

Dziękuję Wydawnictwu Wielka Litera za udostępnienie mi książki.


poniedziałek, 24 lipca 2017

"Indeks szczęścia Juniper Lemon" - Julie Israel


"Indeks szczęścia Juniper Lemon" to raczej powieść dla młodzieży, aczkolwiek przyznam, że przeczytałam chętnie, mimo ciut dojrzalszego wieku.

Juniper to młoda dziewczyna, która ciężko znosi śmierć swojej niewiele starszej siostry. Camilla zginęła w wypadku samochodowym. Juniper została z tym faktem sama, rodzice zajęci sobą, przyjaciółka z którą Juniper spędzała każdą wolną chwilę, zaczęła omijać ją szerokim łukiem. Minęło 65 dni od śmierci siostry. Juniper stara się z podniesioną głową znosić każdego dnia wścibski wzrok uczniów w szkole. Camilla była od niej inna, bardziej otwarta, dobra dla ludzi, biorąca w obronę uciśnionych. Naszej bohaterce brak otwartości, choć bardzo chciałaby to nadrobić. Czuje się winna za wypadek. Do tego znajduje w torebce należącej do siostry list do ... i tu jest problem, nie wie do kogo, tego kogoś Camilla chciała rzucić, ale nie zdążyła. Jakby tego było mało Juniper gubi fiszkę, którą koniecznie musi odnaleźć, by nie wpadła w niepowołane ręce. To niewielka karteczka, na której codziennie notuje swój prywatny poziom szczęścia i "katalog własnych wzlotów i upadków dnia".
Juniper na swej drodze spotka nowe przyjaźnie. Ludzi, którzy będą jej grupą wsparcia. Jeśli wyciągniecie dłoń po tę książkę, poznacie jej historię, a zarazem ciekawych, innych bohaterów.
Ta z pozoru przewidywalna powieść okaże się czymś zgoła innym. Szykanowanie w szkole, miłość, przyjaźń, przemoc w rodzinie, to tematy ogólnie znane i jakby zawsze na czasie, które znajdziecie w tej książce. Polecam. 

Niestety o autorce Julie Israel wiem tylko tyle, że jest to jej debiutancka powieść, oraz to, że jest młodą i sympatycznie wyglądającą kobietą z ukończonym licencjatem na kierunku Creative Writing.

Dziękuję Wydawnictwu Iuvi za udostępnienie książki.





poniedziałek, 3 lipca 2017

"Wiecznie głodny?" - dr med. David Ludwig


"Wiecznie głodny?" to książka autorstwa dr med. Davida Ludwiga, eksperta w zakresie badań nad otyłością, specjalizującego się w zwalczaniu otyłości u dzieci.

Kilka książek o odchudzaniu przewinęło się już przez moje ręce, każda wniosła coś do mojej kuchni, na krócej lub dłużej, żadna jednak tak ekstremalnie nie zburzyła tematu "odchudzania", z którym dotychczas się spotkałam.
Książka jest pełna historii ludzi, którzy skorzystali z pomocy dr med. Davida Ludwiga, wzięli udział w jego programie odchudzającym. Autor podzielił książkę na trzy części. Pierwsza to przedstawienie zasad panujących w tymże programie. Druga część ma nam pomóc, jak korzystać z programu, by wyniki okazały się być trwałe. Trzecia część to przepisy z których zapewne skorzystam.
Moja opinia o książce to opinia laika, nie jestem przecież specjalistą w dziedzinie odchudzania. Tym niemniej wygląda na rzetelnie opracowaną, ze wskazówkami, tabelami, opisami produktów, narzędziami służącymi do monitorowania, a przede wszystkim to wiele lat pracy z samym sobą oraz rzeszą pacjentów.
Wiem, że znajdą się osoby, które przerabiając już sporo diet z miernymi wynikami powie: "kolejna męczarnia". Być może, nie próbowałam, ale analizując choćby przepisy oraz ich wersje, uważam, że warto spróbować, ponieważ "brzmią" smacznie, z niewielkim stopniem trudności, a relacje ludzi z programu pilotażowego dają przysłowiowego kopa i nadzieję na kilka kg mniej.

Dziękuję Wydawnictwu Znak Literanova za udostępnienie mi książki.



"Hotel Varsovie. Klątwa Lutnisty" tom 1 - Sylwia Zientek


"Hotel Varsovie. Klątwa Lutnisty" to powieść, która urzekła mnie swoją treścią i formą. Pomysł wyśmienity, napisana z rozmysłem piękną polszczyzną. Ogromne brawa dla autorki, która to w zadziwiający sposób oczarowała mnie swoją twórczością. Będzie mi miło znów sięgnąć po książki jej autorstwa. Jestem pod ogromnym wrażeniem. Czekam na tom 2.

Po pochwałach kilka słów o treści. Autorka Sylwia Zientek zabiera nas w podróż do Warszawy w trzech odległych od siebie czasach.
XXI wiek - Dana pół Cyganka, pół Polka z ojca Michała Szpakowskiego, obywatelka świata, przyjeżdża do Warszawy, by odzyskać spadek po ojcu - nieruchomość przy ulicy Długiej, na której kiedyś mieścił się hotel, zniszczony podczas Powstania Warszawskiego. Wynajmuje do tego kancelarię adwokacką. Janek radca prawny otrzymuje prowadzenie tejże sprawy, jak i opiekę nad klientką...
XIX wiek - Eleonora Żmijewska, młoda, piękna po matce, córka właściciela hotelu przy ulicy Długiej spędza czas na zabawach i spotkaniach, żyjąc dostatnio. Jej przyszłość wygląda kolorowo, ma nadzieję wyjść bogato za mąż i wieść spokojne życie. Wszystko zaczyna się komplikować, kiedy okazuje się, że jej ojciec Jeremi Żmijewski, hazardzista, popełnia samobójstwo, zostawiając rodzinę na skraju bankructwa. Brat Eleonory Konstanty zamiast zajmować się rodziną, ucieka w malarstwo, swawole i miłostki. Siostra Agnieszka wbrew woli rodziny wychodzi za mąż za aktora, a matka Regina Flora wyjeżdża z Polski. Eleonora pozostaje z problemami sama...
XVII - niepozorny, nieporadny lutnista kapeli królewskiej Laurenty Żmij żeni się z Anną, wdową, posiadającą kamienicę. Tracą wszystko podczas pożaru trawiącego Warszawę. Po drewnianej kamienicy pozostaje wspomnienie, a Anna rodzi kolejne martwe dziecko. Na mocy dekretu królewskiego Warszawa ma zostać odbudowana, ale już murowana. Osiem lat później Anna umiera.
W życiu Laurentego pojawia się siostra Anny - Kalina Melcerówna. Matka wysyła ją do Laurentego, uznając, że takiej okazji nie można przepuścić. Marzeniem Laurentego jest otworzyć zajazd. Jak potoczą się jego losy, jak bardzo dotknie go wisząca nad nim klątwa, klątwa lutnisty?

Jeszcze raz wielkie brawa dla autorki, która ma już za sobą kilka powieści obyczajowo-historycznych, w tym nominowaną w 2013 roku do Literackiej Nagrody Angelusa "Złudzenia, nerwice i sonaty". Myślę, że "Hotel Varsovie. Klątwa Lutnisty" otrzyma kolejną nominację do nagrody.


czwartek, 22 czerwca 2017

"Ty, ja i fejs" Jay Asher & Carolyn Mackler


Biorąc się za książkę "Ty, ja i fejs" spodziewałam się czegoś nieco innego, bardziej rzeczywistego. A co otrzymałam?

No cóż, to było niemałe zaskoczenie, a pomysł na tę powieść okazał się być bardzo dobry, choć może nie do końca doprecyzowany, ale to już niuans.

W tej nieco pokręconej książce mamy Josha i Emmę, parę przyjaciół, których relacje w ostatnich miesiącach nieco się pogorszyły. Mamy też rok 1996 w którym o facebooku nikt nie wspominał, a jednak Emma po otrzymaniu CD-romu od Josh'a i wgraniu płyty własnie tam się znalazła. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, przynajmniej dla niej, gdyby nie fakt, że może w nim obserwować siebie z całą masą znajomych ... tyle, że już dorosłą. Jest przerażona, tak jak i Josh. 
Czy znając swą przyszłość będą mieli wpływ, by ją zmienić? Jak ta historia odciśnie się w relacjach między nimi?

Sympatyczna powieść dla młodzieży i nie tylko. Czytało się miło i przyjemnie, choć powiem Wam, że trochę mało było mi tego science w science fiction i po przeczytaniu miałam głowę pełną uwag. Ostatecznie to jednak nie moja książka ;)
Polecam. Pierwszoosobowa narracja pozwoli lepiej wczuć się w tę opowieść. Młodzież poczyta o nieco głębszych relacjach niż też z czasów manii komputerowej, a Ci starsi, co to pamiętają jeszcze Windows 95, uśmiechną się podczas czytania lektury wielokrotnie.

Dziękuję Wydawnictwu Rebis za udostępnienie mi książki.


"Czerwień jarzębin" Katarzyna Michalak


"Czerwień jarzębin" to druga część Leśnej Trylogii autorstwa Katarzyny Michalak. Po przeczytaniu pierwszej części byłam wręcz zafascynowana, pomysłem, lekkim piórem autorki, historią opowiedzianą przez nią. Zawracałam głowę w Wydawnictwie, kiedy pojawi się drugi tom? Długo dane mi było czekać, ale w końcu przysiadłam w kąciku, by móc oddać się czytaniu.

To historia trzech przyjaciółek Gabrieli, Majki i Juli oraz trzech braci Prado Wiktora, Marcina i Patryka. W pierwszej części "Leśnej polany" poznajemy naszych bohaterów "od kolebki", by w drugiej części wkroczyć w serię wydarzeń, gdzie stwierdzenie, że nieszczęścia chodzą parami, byłoby zdecydowanie zbyt delikatne. Zło wygląda z każdego kąta i aż dziw bierze, że w tym wszystkim udało się autorce dość intensywnie wtopić miłość i przyjaźń.
Niestety druga część nie zrobiła już na mnie tak piorunującego wrażenia, co nie znaczy, że mi się nie podobała. Tym niemniej trochę mnie autorka zmęczyła natłokiem zdarzeń. Mam nieodparte wrażenie, że byłoby lepiej zakończyć tę opowieść w pierwszym tomie. Czegoś mi zabrakło, a przecież wszystkiego było tak wiele. A może własnie w tym problem, zabrakło umiaru.

Mimo, że mój entuzjazm nieco przygasł, nadal będę wyczekiwać kolejnej i ostatniej części Leśnej Trylogii. Czytelnik znajdzie tu sporo sensacji, brutalnych scen, dziwnych zbiegów okoliczności, a wszystko napisane dobrą ręką Katarzyny Michalak,  jednej z najpopularniejszych autorek naszych czasów.


Dziękuję Wydawnictwu Znak Literanova za udostępnienie mi książki.