poniedziałek, 3 lipca 2017

"Hotel Varsovie. Klątwa Lutnisty" tom 1 - Sylwia Zientek


"Hotel Varsovie. Klątwa Lutnisty" to powieść, która urzekła mnie swoją treścią i formą. Pomysł wyśmienity, napisana z rozmysłem piękną polszczyzną. Ogromne brawa dla autorki, która to w zadziwiający sposób oczarowała mnie swoją twórczością. Będzie mi miło znów sięgnąć po książki jej autorstwa. Jestem pod ogromnym wrażeniem. Czekam na tom 2.

Po pochwałach kilka słów o treści. Autorka Sylwia Zientek zabiera nas w podróż do Warszawy w trzech odległych od siebie czasach.
XXI wiek - Dana pół Cyganka, pół Polka z ojca Michała Szpakowskiego, obywatelka świata, przyjeżdża do Warszawy, by odzyskać spadek po ojcu - nieruchomość przy ulicy Długiej, na której kiedyś mieścił się hotel, zniszczony podczas Powstania Warszawskiego. Wynajmuje do tego kancelarię adwokacką. Janek radca prawny otrzymuje prowadzenie tejże sprawy, jak i opiekę nad klientką...
XIX wiek - Eleonora Żmijewska, młoda, piękna po matce, córka właściciela hotelu przy ulicy Długiej spędza czas na zabawach i spotkaniach, żyjąc dostatnio. Jej przyszłość wygląda kolorowo, ma nadzieję wyjść bogato za mąż i wieść spokojne życie. Wszystko zaczyna się komplikować, kiedy okazuje się, że jej ojciec Jeremi Żmijewski, hazardzista, popełnia samobójstwo, zostawiając rodzinę na skraju bankructwa. Brat Eleonory Konstanty zamiast zajmować się rodziną, ucieka w malarstwo, swawole i miłostki. Siostra Agnieszka wbrew woli rodziny wychodzi za mąż za aktora, a matka Regina Flora wyjeżdża z Polski. Eleonora pozostaje z problemami sama...
XVII - niepozorny, nieporadny lutnista kapeli królewskiej Laurenty Żmij żeni się z Anną, wdową, posiadającą kamienicę. Tracą wszystko podczas pożaru trawiącego Warszawę. Po drewnianej kamienicy pozostaje wspomnienie, a Anna rodzi kolejne martwe dziecko. Na mocy dekretu królewskiego Warszawa ma zostać odbudowana, ale już murowana. Osiem lat później Anna umiera.
W życiu Laurentego pojawia się siostra Anny - Kalina Melcerówna. Matka wysyła ją do Laurentego, uznając, że takiej okazji nie można przepuścić. Marzeniem Laurentego jest otworzyć zajazd. Jak potoczą się jego losy, jak bardzo dotknie go wisząca nad nim klątwa, klątwa lutnisty?

Jeszcze raz wielkie brawa dla autorki, która ma już za sobą kilka powieści obyczajowo-historycznych, w tym nominowaną w 2013 roku do Literackiej Nagrody Angelusa "Złudzenia, nerwice i sonaty". Myślę, że "Hotel Varsovie. Klątwa Lutnisty" otrzyma kolejną nominację do nagrody.


czwartek, 22 czerwca 2017

"Ty, ja i fejs" Jay Asher & Carolyn Mackler


Biorąc się za książkę "Ty, ja i fejs" spodziewałam się czegoś nieco innego, bardziej rzeczywistego. A co otrzymałam?

No cóż, to było niemałe zaskoczenie, a pomysł na tę powieść okazał się być bardzo dobry, choć może nie do końca doprecyzowany, ale to już niuans.

W tej nieco pokręconej książce mamy Josha i Emmę, parę przyjaciół, których relacje w ostatnich miesiącach nieco się pogorszyły. Mamy też rok 1996 w którym o facebooku nikt nie wspominał, a jednak Emma po otrzymaniu CD-romu od Josh'a i wgraniu płyty własnie tam się znalazła. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, przynajmniej dla niej, gdyby nie fakt, że może w nim obserwować siebie z całą masą znajomych ... tyle, że już dorosłą. Jest przerażona, tak jak i Josh. 
Czy znając swą przyszłość będą mieli wpływ, by ją zmienić? Jak ta historia odciśnie się w relacjach między nimi?

Sympatyczna powieść dla młodzieży i nie tylko. Czytało się miło i przyjemnie, choć powiem Wam, że trochę mało było mi tego science w science fiction i po przeczytaniu miałam głowę pełną uwag. Ostatecznie to jednak nie moja książka ;)
Polecam. Pierwszoosobowa narracja pozwoli lepiej wczuć się w tę opowieść. Młodzież poczyta o nieco głębszych relacjach niż też z czasów manii komputerowej, a Ci starsi, co to pamiętają jeszcze Windows 95, uśmiechną się podczas czytania lektury wielokrotnie.

Dziękuję Wydawnictwu Rebis za udostępnienie mi książki.


"Czerwień jarzębin" Katarzyna Michalak


"Czerwień jarzębin" to druga część Leśnej Trylogii autorstwa Katarzyny Michalak. Po przeczytaniu pierwszej części byłam wręcz zafascynowana, pomysłem, lekkim piórem autorki, historią opowiedzianą przez nią. Zawracałam głowę w Wydawnictwie, kiedy pojawi się drugi tom? Długo dane mi było czekać, ale w końcu przysiadłam w kąciku, by móc oddać się czytaniu.

To historia trzech przyjaciółek Gabrieli, Majki i Juli oraz trzech braci Prado Wiktora, Marcina i Patryka. W pierwszej części "Leśnej polany" poznajemy naszych bohaterów "od kolebki", by w drugiej części wkroczyć w serię wydarzeń, gdzie stwierdzenie, że nieszczęścia chodzą parami, byłoby zdecydowanie zbyt delikatne. Zło wygląda z każdego kąta i aż dziw bierze, że w tym wszystkim udało się autorce dość intensywnie wtopić miłość i przyjaźń.
Niestety druga część nie zrobiła już na mnie tak piorunującego wrażenia, co nie znaczy, że mi się nie podobała. Tym niemniej trochę mnie autorka zmęczyła natłokiem zdarzeń. Mam nieodparte wrażenie, że byłoby lepiej zakończyć tę opowieść w pierwszym tomie. Czegoś mi zabrakło, a przecież wszystkiego było tak wiele. A może własnie w tym problem, zabrakło umiaru.

Mimo, że mój entuzjazm nieco przygasł, nadal będę wyczekiwać kolejnej i ostatniej części Leśnej Trylogii. Czytelnik znajdzie tu sporo sensacji, brutalnych scen, dziwnych zbiegów okoliczności, a wszystko napisane dobrą ręką Katarzyny Michalak,  jednej z najpopularniejszych autorek naszych czasów.


Dziękuję Wydawnictwu Znak Literanova za udostępnienie mi książki.



niedziela, 4 czerwca 2017

"Szpieg, czyli podstawy szpiegowskiego fachu" - Wiktor Suworow


Wiktor Suworow to autor znany mi z "Akwarium", książki czytanej lata temu, bodajże w 1988 roku, która to w tamtych czasach zrobiła na mnie spore wrażenie. 
Zanim zaczęłam czytać „Szpieg, czyli podstawy szpiegowskiego fachu” miałam obawy , czy podołam, czy treść mnie nie przerośnie.  Moje zainteresowania niekoniecznie poszły w kierunku Jamesa Bonda , zatem bałam się, że książka mnie po prostu zmęczy , że będzie zbyt męska. Okazało się jednak, że autor podszedł do tematu „lajtowo”. Nawet ja, która ze szpiegowaniem nie ma nic wspólnego  (nie szpieguję, bo nie lubię), przyznać muszę, że czytając czułam się momentami jak uczennica pierwszej klasy szkoły podstawowej. Piszę „momentami”, ponieważ na szczęście przez większość stron przebrnęłam z zainteresowaniem, zdając sobie jednak sprawę, że Wiktor Suworow sporo ubarwia, koloryzuje na swoją modłę. Czymże jeszcze dziś miałby nas zaskoczyć? Być może nie jestem zbyt obiektywna, w końcu na przestrzeni lat, czytało się to i owo o KGB, czy GRU. 
Z pewnością jednak książka znajdzie swoich odbiorców, tym bardziej, że Suworow pisze lekko, bez zbędnych zawirowań, zatem dla każdego treść będzie zrozumiała. Sporo w niej historii, opisu akcji wywiadowczych, roli kobiety w radzieckim wywiadzie, jak typowano kandydatów, wywiad zewnętrzny i wewnętrzny, struktury wywiadu,  ciut o przemyśle zbrojeniowym etc. Cała masa interesujących rzeczy z dziedziny wywiadu. 
Summa summarum nie zanudziłam się, ale szpiegiem nie zostanę, bo się nie nadaję. Zresztą chyba autor nie miał na celu wyszkolić spośród czytelników szpiegów, choć kto wie ;) ?
Wracając do lat 80-tych, wtedy Suworow czytany był z wypiekami na twarzy, czy dziś jest w stanie tego dokonać? W mojej opinii – nie. 
Polecam głównie tym osobom, które chciałyby cofnąć się do XX wieku, dowiedzieć się jak to działało za czasów Związku Radzieckiego, a  że to czasy ciekawe, które nie powinny zniknąć z kart historii, nikomu chyba przypominać nie trzeba. Ponad to, Suworow przytacza tu fakty, o których niekoniecznie przeczytamy w podręcznikach historii.
Książka wydana bardzo estetycznie, w twardej oprawie, że zdjęciami, schematami, rysunkami, wydana przez Wydawnictwo Rebis.

Dziękuję Wydawnictwu Rebis z udostępnienie mi książki.


sobota, 20 maja 2017

"Epidemia" - Alex Kava


Tony Biggs ginie skacząc z XVIII piętra luksusowego chicagowskiego hotelu. W Parku Narodowym Conecuh tropiciel Creed wraz ze swym psem Grace odnajdują w rzece ciało dziewczyny - Izzy Donner, z kieszeniami wypełnionymi kamieniami. Obydwa przypadki z pozoru wyglądają na samobójstwo. Okazuje się jednak, że oba oboje byli nosicielami zabójczego wirusa.
Agentka Maggie O'Dell wraz Ryderem Creedem wpadają na trop niebezpiecznego spisku, który ma na celu zagrozić całemu światu.

Alex Kava to autorka znana z doskonałych thrillerów. Nie mam niestety porównania, a to dlatego, że "Epidemia" jest pierwszą z serii książek Kavy, którą przeczytałam. Mam jednak nieodparte wrażenie, że nie jest to jej najlepsza powieść. Jak dla mnie ciut za bardzo przewidywalna. Z drugiej zaś strony trudno odebrać autorce plusa za budowanie napięcia, bo robi to całkiem nieźle. Tyle ode mnie,  niestety mnie nie zachwyciła.

Dziękuję Wydawnictwu Harper Collins za udostępnienie mi książki.


wtorek, 2 maja 2017

"Wszyscy ludzie generała" - Michael Hastings


Trudno było nie sięgnąć po książkę z dopiskiem na okładce "Wstrząsający portret elit, które stanowią otoczenie Donalda Trumpa". Zaintrygowana rozpoczęłam trudną acz ciekawą lekturę "Wszyscy ludzie generała". Na ostatniej stronie (okładce) jest cytat "Przejmująca kronika świata, który zmierza do szaleństwa", nie mogę się z tym zgodzić. Po przeczytaniu jednoznacznie muszę stwierdzić, że ten świat szaleństwo już dawno przekroczył i trudno powiedzieć dokąd teraz zmierza.

Autor Michael Hastings to dziennikarz magazynu Rolling Stones, który to spotyka się we Francji celem przeprowadzenia wywiadu z generałem Stanem McChrystalem, pełniącym w latach 2009-2010 funkcję dowódcy wojsk USA w Afganistanie. Z kilkudniowego wywiadu robi się miesiąc, który obaj panowie spędzają odwiedzając Berlin i Kabul. Na podstawie tych spotkań powstaje książka, a obraz ekipy generała w niej przedstawiony, doprowadził do kilku spektakularnych dymisji.
Michael Hastings przedstawia szokujący obraz generała i ekipy z nim współpracującej. Libacje alkoholowe, bary ze striptizem, prostytutki. Czysta forma nieodpowiedzialności. Zagmatwany system, bezcelowość działań. 
Przyznam, że temat dla mnie dość trudny. Na niewiele się zdało codzienne oglądanie wiadomości. Wiele razy gubiłam się w natłoku postaci. Z pewnością jednak książka wartościowa, choć po przeczytaniu jej naszła mnie refleksja, że chyba czasem lepiej nie wiedzieć. 
Wracając do informacji z okładki, że część z tych kontrowersyjnych osób dołączyła do ekipy Donalda Trumpa, to moi Drodzy - strach się bać.

Michael Hastings krótko po wydaniu książki zginął w wypadku, a jego okoliczności budzą kontrowersje. 

Na podstawie "Wszyscy ludzie generała" powstał film "War machine", w rolę generała McChrystala wcielił się Brad Pitt. Znalazłam krótką informację, że premiera 26 maja br. Nie wiem jednak, czy  to informacja prawdziwa.

Dziękuję Wydawnictwu Znak Literanova za udostępnienie mi książki.




"Jem (to co) kocham i chudnę" - Karolina i Maciej Szaciłło


"Jem (to co) kocham i chudnę", to nie kolejna dieta, to raczej poradnik, który może nam pomóc w przygotowaniu do zmiany w naszym odżywianiu. 

Książka napisana przez małżeństwo, Karolinę i Macieja Szaciłło, ekspertów od zdrowego żywienia oraz ekologicznego trybu życia. Wspólnie prowadzą zajęcia związane z medytacją, kursy, szkolenia i warsztaty zdrowego gotowania. Razem wydali również kilka książek kulinarnych. To młodzi ludzie z pasją i określonym kierunkiem w życiu. Po więcej informacji zapraszam na stronę http://medytujemy.pl/.

Książka podzielona jest na kilka części. Rozpoczyna się przygotowaniem siebie oraz naszej spiżarni. Znajdziemy w tej części opisy zdrowych produktów mniej lub bardziej znanych, czy też rady, jak sprawić, by nasze nowe odżywianie nie było uciążliwe, jak sobie radzić, mając masę innych obowiązków na co dzień. Dowiemy się, jak przygotować zakwas żytni, pity na zakwasie, gomasio, chleb, żytnie tortille, czy garam masala, dla nie wtajemniczonych - kombinacja przypraw dla osób dbających o linię.  Kilka rad, jak pokochać siebie również będzie pomocne. 
W dalszej części znajdziemy przepisy z podziałem na śniadania, obiady, przekąski, kolacje. Przepisy z rozdzieleniem na wiosenno-letnie oraz jesienno-zimowe, zgodnie z zapotrzebowaniem.
A wszystko to pięknie wydane, czytelne, z masą ilustracji.

Czy z porad i przepisów skorzystam? Owszem, dlaczego nie? Jest tu cała masa dotąd nieznanych mi potraw. Martwi mnie jedynie fakt, że mieszkając w niewielkiej miejscowości, mogę mieć problemy z otrzymaniem niektórych egzotycznych produktów. Z pewnością nie potraktuję tej książki, jako sposobu na życie. Raczej jako dopełnienie, szczególnie w dni, kiedy brakuje mi pomysłów.
Jako, że jestem otwarta na nowości i mniemam, że osób z takim podejściem jest więcej, polecam. Wśród tylu propozycji, każdy znajdzie coś dla siebie.


Dziękuję Wydawnictwu Zwierciadło za udostępnienie mi książki.